SailForum forum żeglarskie Strona Główna
 Regulamin   FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Żeglarki
Autor Wiadomość
~nunak 
Admirał


Pomógł: 52 razy
Wiek: 56
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3546
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2007-03-05, 00:02   

rs napisał/a:
Wciągnąłem kiedyś do załogi dwa "elementy dekoracyjne


Kiedyś, znany ze swych osiągnięć żeglarskich kapitan, błagał mnie w Mikołajkach, abym zabrał na pokład przynajmniej dwie z trzech takich mniej więcej dwudziestek, które zalęgły mu się na pokładzie mniej więcej tydzień wcześniej. Chłopina chyba już nie wyrabiał. Cóż, mimo szczerych chęci pomocy bliżniemu nie mogłem dokonać czynu miłosierdzia. Władza domowa była na pokładzie.
 
     
+rs 



Pomógł: 27 razy
Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 1429
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-05, 00:07   

Bo biedny, sam był zbyt za(wy?)służony, a nie miał chartów w załodze!
_________________
rs
 
     
~nunak 
Admirał


Pomógł: 52 razy
Wiek: 56
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3546
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2007-03-05, 00:09   

rs napisał/a:
a nie miał chartów w załodze!


Coś w tym jest. Był sam, a tu taki najazd.
 
     
~Sinu 
Kapitan



Wiek: 29
Dołączył: 16 Mar 2006
Posty: 288
Skąd: z Nienacka
Wysłany: 2007-03-05, 00:38   

Cytat:
fajnie przeczytać, że ktoś jeszcze robi takie rzeczy... niestety coraz rzadziej się udaje wkręcić w ten sposób do załogi... żaglo-stopa ciężko znaleźć


Ja się nie spotkałem jeszcze z kims kto by chciał do załogi w ten sposób dołączać, ale myślę, że zawsze troche miejsca by się znalazło... jeśli żaglostopowiczka miłą by była... ;p

Rs - 10.5 metra na 7 dużo? - kurcze na tango 780 wchodzi 7 osób :P Nie ma może wielkich wygód, za to można zaznać niespotykanej bliskości :P
( na oriona, w porcie, do kabiny wchodzi 11 )
ale jak mówiłem - student wszędzie wlezie, byle taniej było

pozdrawiam
_________________
"...ludzie szczęśliwi
bo spełniają marzenia
cieszą ich rzeczy proste
woda niebo i ziemia..."
 
     
+rs 



Pomógł: 27 razy
Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 1429
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-05, 00:46   

Wiesz, statek był projektowany na 2-3 osoby w dłuższych rejsach i 6 w weekendowych... Więc jak na dziesięć dni (miał być tydzień) pływania, to trochę było ciasnawo. Nikt nikogo nie zadeptał, ale też, poza wachtą, nie było miejsca na intymności. A jakże, dziewczyny wychodziły chętnie nawet na świtówkę!
_________________
rs
 
     
~Sinu 
Kapitan



Wiek: 29
Dołączył: 16 Mar 2006
Posty: 288
Skąd: z Nienacka
Wysłany: 2007-03-05, 07:30   

A nie, jak to był rejs morski to inan rozmowa :)
Ubzdurałem sobie, że "żaglostopowicze" to domena akwenów śródlądowych (niewiedzieć czemu :P )

Chociaz z drugiej strony to system wachtowy widocznie zwiększa liczbę dopuszczalnych koji :P
_________________
"...ludzie szczęśliwi
bo spełniają marzenia
cieszą ich rzeczy proste
woda niebo i ziemia..."
 
     
Maksw 
Wioślarz



Wiek: 24
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 27
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2007-03-08, 14:27   

Ponieważ jest to temat o żeglarkach to chciał bym złożyć najserdeczniejsze życzenia.
 
     
Murfel 



Pomógł: 37 razy
Wiek: 64
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1877
Skąd: Iława
Wysłany: 2007-03-08, 20:43   

No włąśnie !

Najserdeczniejsze życzenia wszystkim żeglarkom i sympatyczkom żeglarstwa w dniu ich Damskiego Święta ! :rolleyes:
_________________
"Gdzie ta keja, a przy niej ten jacht . . . "


Andrzej Różycki
vel MURFEL
 
     
~magda m. 
Sternik



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 138
Skąd: że znowu
Wysłany: 2007-03-09, 11:48   Żeglarki

Dzięki bracia Żeglarze za życzenia, nie jestem fanatyczką tego święta, ale to miło, że o nas pamiętaliście :]
_________________
www.zagle.zbaszynek.pl szkolenia, obozy żeglarskie kursy i lekcje windsurfingu, rejsy po Bałtyku
 
     
~szprotka 
Sternik



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 02 Mar 2007
Posty: 183
Skąd: Polska
Wysłany: 2007-03-09, 19:53   

Witam!
Również dziękuję za życzenia.
I serdecznie pozdrawiam Wszystkich! :] :] :]
_________________
Pozdrawiam Wszystkich!
 
     
mirunia62 
Wioślarz


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 19
Wysłany: 2007-03-19, 19:04   

zeglarki jak najbardziej a nam panowie zawsze pozostaje jak mawial moj dziadek WYPIJMY ZA KONIE I PANIE I ZA TYCH CO WSIADAJA NA NIE
_________________
mirunia62
 
     
~magda m. 
Sternik



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 138
Skąd: że znowu
Wysłany: 2007-03-19, 19:23   

mirunia62, jeśli to ma być śmieszne, to koń by się uśmiał :D
 
     
~skrzat 
Admirał



Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 18 Mar 2007
Posty: 2392
Wysłany: 2007-03-19, 19:51   

mirunia....zacząłeś "homofobicznie", ale niech Ci będzie.

Wszystkim "prawdziwym żeglarzom" życzę prawdziwych żeglarek na pokładzie, które nie tylko łagodzą obyczaje, cos dobrego upichcą, ale często ratują skórę męskiej części załogi.

Z żeglarskim...:)
 
     
~szprotka 
Sternik



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 02 Mar 2007
Posty: 183
Skąd: Polska
Wysłany: 2007-03-19, 20:40   

Mirunia!
TY to chyba wypiłeś.A dziadek pływał?
Bo mój na koniu siedział ,bo był ułanem, ale takich głupot nie gadał.
czekam na milszy post od ciebie .pozdrawiam szprota na trzezwo!! :rolleyes:
_________________
Pozdrawiam Wszystkich!
 
     
mirunia62 
Wioślarz


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 19
Wysłany: 2007-03-19, 23:40   

szprotka; ok przesadzilem przeciez wiesz ZE WASZA OBECNOSC NA LAJBIE NIEPODLEGA DYSKUSJI a tekst o koniach jest dla tych ktorzy maja inne zdanie na temat zeglarek
pisane na trzezwo
_________________
mirunia62
 
     
Bemek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-03-20, 06:54   

szprotka napisał/a:
Bo mój na koniu siedział ,bo był ułanem, ale takich głupot nie gadał.
Bo ty Szprotka dziewczynka jesteś , to Twych dziewczyńskich uszek razić nie chciał . Ale w swoim gronie - posłuchaj chociaż żurawiejek ! Mój też był ułanem (w zasadzie strzelcem konnym) , jak się koledzy na święcie pułkowym zebrali , jak zdrowie konia , dowódcy , i parę innych wypili ...
 
     
~szprotka 
Sternik



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 02 Mar 2007
Posty: 183
Skąd: Polska
Wysłany: 2007-03-20, 11:43   

Bemek- WITAJ!
Ja z dziadkiem nie gadałam, bo zlikwidowali go u Rusków.NIe miałam okazji go poznać.
Moje uszka nie sa tak wrażliwe, mirunia i tak się nie obrazi bo ze mną pływał.
Pozdrawiam Wszystkich! :]
_________________
Pozdrawiam Wszystkich!
 
     
mirunia62 
Wioślarz


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 19
Wysłany: 2007-03-20, 16:41   

BEMEK ;piekne dzieki za wsparcie

** Dodano: 2007-03-20, 16:43 **
SZPROTKA; jest tak jak piszesz pozdrowionka
_________________
mirunia62
 
     
~White Whale 
Admirał
Biały Wieloryb



Pomógł: 27 razy
Wiek: 76
Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 1115
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-03-21, 07:17   Żeglarki są OK

Wszystkie dziewczyny, z którymi żeglowałem, były bardziej niż OK. Co prawda, jedna pani, włączała co godzinę bateryjny GPS i nie czekając cierpliwie na odszukanie tych wszystkich satelitów, wpisywała zapamiętaną z poprzedniego pomiaru pozycję i nie dziwiło jej, że na mapie wypadało to ciągle w tym samym miejscu :] ( A była stejotem ) Ale to wyjątek potwierdzający regułę. ;)
_________________
Stopy wody pod tym... no... aha - kilem!

Bialy Wieloryb
(Marek Popiel)
 
     
~guitarrus 
Sternik


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 239
Wysłany: 2007-03-21, 22:45   Re: Żeglarki

Michu napisał/a:
brożka napisał/a:
mężczyzna nad kobietą na jachcie przeważa tylko w tym, że jest silniejszy. i tu rzeczywiście czasami pojawia się problem.


Może na śródlądziu. Na morzu siła pomaga ale bez przesady. Jak poznam kogoś kto wybierze przy 4B 30mkw "z łapy" to mu ręki... nie podam. Bać się będę :) .


Ja wybiore. Najzwyczajniej przeostrzę sterem, wybiorę zagle na ile będę chciał i odpadnę do zamierzonego kursu. Żadne kabestany i mordowanie się inne niepotrzebne :]
 
     
+rs 



Pomógł: 27 razy
Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 1429
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-21, 22:54   

Cytat:
... przeostrzę sterem, wybiorę zagle na ile będę chciał i odpadnę do zamierzonego kursu.
Dużo Ci to zajmie czasu (mam na myśli odpadanie) i niekoniecznie tak wyjdzie, jak będziesz chciał... Gdybyś nie wiedział (a pewno nie wiesz), dlaczego tak będzie, to krótkie wyjaśnienie - tym manewrem zatrzymasz łódkę (szczególnie w sytuacji, kiedy trzeba dobierać czyli jazdy ostro na wiatr i falę). A odpadnięcie na właściwy kurs dla stojącego w miejscu jachtu nie jest prostym zadaniem.
Korba jest naprawdę mądrzejsza!
_________________
rs
 
     
+Mors 



Pomógł: 91 razy
Dołączył: 13 Mar 2005
Posty: 4195
Skąd: Opole
Wysłany: 2007-03-22, 20:49   

"...Korba jest naprawdę mądrzejsza!" - i,jak sama nazwa wskazuje rodzaju żeńskiego ona jest,jak temat mówi.

Pozdrawiam ciepło.
 
     
~White Whale 
Admirał
Biały Wieloryb



Pomógł: 27 razy
Wiek: 76
Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 1115
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-03-23, 05:49   OT

rs napisał/a:
... odpadnięcie na właściwy kurs dla stojącego w miejscu jachtu nie jest prostym zadaniem.
Jacht odpadnie na taki hals, na jaki mu się zechce, ale chyba zrobiło się :offtopic:
_________________
Stopy wody pod tym... no... aha - kilem!

Bialy Wieloryb
(Marek Popiel)
Ostatnio zmieniony przez White Whale 2007-03-23, 05:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Jeni 
Wioślarz



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Lut 2007
Posty: 31
Wysłany: 2007-03-29, 22:01   Re: OT

Ja dzisiaj chyba rozpoczelam sezon :)
Od poludnia do wieczora plywalam lodka na silniku po stawie i od czasu do czasu pomagalam sobie pagajami :rolleyes: Nakarmione wczesniej labedzie byly cierpliwe i nie uciekaly . Teraz boli mnie glowa i jest mi niedobrze , czy to aby nie choroba morska ?
 
     
+rs 



Pomógł: 27 razy
Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 1429
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-29, 22:44   

Jeni napisał/a:
Nakarmione wczesniej labedzie byly cierpliwe i nie uciekaly . Teraz boli mnie glowa i jest mi niedobrze , czy to aby nie choroba morska ?

Nie wiem, ale przypominam sobie jak przez mgłę jakąś historie o Ledzie i łabędziu, może to coś z tych rzeczy? :]
_________________
rs
 
     
~guitarrus 
Sternik


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 239
Wysłany: 2007-03-29, 23:09   

rs napisał/a:
Cytat:
... przeostrzę sterem, wybiorę zagle na ile będę chciał i odpadnę do zamierzonego kursu.
Dużo Ci to zajmie czasu (mam na myśli odpadanie) i niekoniecznie tak wyjdzie, jak będziesz chciał... Gdybyś nie wiedział (a pewno nie wiesz), dlaczego tak będzie, to krótkie wyjaśnienie - tym manewrem zatrzymasz łódkę (szczególnie w sytuacji, kiedy trzeba dobierać czyli jazdy ostro na wiatr i falę). A odpadnięcie na właściwy kurs dla stojącego w miejscu jachtu nie jest prostym zadaniem.
Korba jest naprawdę mądrzejsza!


Offtopic jak offtopic, ale..
Co do powyższego: wcale nie zajmie mi to dużo czasu, jeśli zrobię to dosyć sprawnie.. Zresztą, nie mówiłem, aby wykonywać powyższe przy braku dostatecznej prędkości (a tym bardziej manewrowej). To jest swego rodzaju ułatwienie, a wrecz konieczność- zwłaszcza na dużych jachtach morskich (zwłaszcza tych starszych), gdzie większość prac wykonywało się z dużym udziałem sił załogi. I jest to głownie po to, by jej nie przemęczać.. Ale, żeby nie był off topic, to właśnie by Żeglarek nie męczyć- jako że on płeć ta Słabsza. Zresztą, robiłem tak nie raz, a pomysł został zaczerpnięty z którejść z książek autorstwa Włodzimierza Głowackiego (chyba "Żeglarstwo Morskie", o ile pamiętam).
I uważam go za całkiem niezły, możliwy do realizacji, niewymagający kabestanów :D
ps. łatwiej się wybiera żagiel, który nie pracuje ;)
Ostatnio zmieniony przez guitarrus 2007-03-29, 23:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
~White Whale 
Admirał
Biały Wieloryb



Pomógł: 27 razy
Wiek: 76
Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 1115
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-03-31, 07:16   Re: OT

Jeni napisał/a:
Teraz boli mnie glowa i jest mi niedobrze , czy to aby nie choroba morska ?
Może stawowa ;)
_________________
Stopy wody pod tym... no... aha - kilem!

Bialy Wieloryb
(Marek Popiel)
 
     
+boSmann 



Pomógł: 189 razy
Wiek: 59
Dołączył: 10 Sty 2006
Posty: 4906
Skąd: z wysoka
Wysłany: 2007-03-31, 11:54   

Żeglowanie z gracją :) ale coś się chyba stało z paznokciem ;)
http://www.ammersee-segel...y&g2_itemId=190
_________________
Zbyszek
 
     
~szprotka 
Sternik



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 02 Mar 2007
Posty: 183
Skąd: Polska
Wysłany: 2007-03-31, 18:10   

boSman ,dlaczego nie trzy GRACJE?! :D :D :D


pozdrawiam
_________________
Pozdrawiam Wszystkich!
Ostatnio zmieniony przez szprotka 2007-03-31, 18:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
~kerosin 
Wilk morski



Pomógł: 34 razy
Dołączył: 08 Maj 2006
Posty: 686
Wysłany: 2007-04-01, 01:32   

szprotka napisał/a:
boSman ,dlaczego nie trzy GRACJE?! :D :D :D


pozdrawiam

to ja na takie plywanie ostrze sobie zeby :P ...tylko czy dalbym rade :wecko:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

LINKI








WSPÓŁPRACA


Dopłynąć do Marzeń

Zew Oceanu

Klub Morski Sailing Whale

SAILBOOK.pl - Twoja przystań internetowa

INFORMACJA
Sailforum uży­wa obiek­tów cookies - ciasteczek.
Cookies wy­ko­rzys­ty­wa­ne są do ob­słu­gi sesji, bez­pie­czeń­stwa i zwięk­sze­nia wy­go­dy przy lo­go­wa­niu się do ser­wisu. Umoż­li­wiają "zapa­mię­ty­wanie" usta­wień i pre­fe­ren­cji użyt­kow­nika. Infor­ma­cje te wyko­rzys­ty­wa­ne są tylko i wy­łącz­nie w ce­lu właś­ci­we­go funk­cjo­no­wa­nia forum.
Dal­sze ko­rzys­ta­nie z na­szej stro­ny inter­ne­to­wej, bez zmia­ny usta­wień prze­glą­dar­ki inter­ne­to­wej oz­na­cza za­ak­cep­to­wa­nie sto­so­wa­nia cookies.