Pomógł: 4 razy Dołączył: 02 Lis 2009 Posty: 204 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-31, 11:53
Mam taką od co najmniej 20 lat i jestem zadowolony
Tento Made in USSR
BPC2 7-50
Co o niej sądzicie? W nocy bez problemu ładnie widać. Na morzu jej nie sprawdzałem, ale na WJM spisuje się dobrze.
Ps:
"BPC to w sumie skrót od "Binokular Prizmiennyj z Centralnom fokusirowaniem" a Tento to nazwa jednej z fabryk zbrojeniowych za Uralem która ubocznie produkuje i te lornetki"
Pomógł: 22 razy Wiek: 72 Dołączył: 26 Sie 2005 Posty: 894 Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-01-01, 20:06
kazmir napisał/a:
BPC2 7-50
Też mam taką, kupioną kiedyś na bazarze za grosze. Była fajna, dopóki mi ktoś jej nie zostawił na deszczu na pokładzie podczas rejsu. Woda się do środka dostałai wlazła gdzieś między pryzmaty. teraz gdy tylko troche wilgoci, pojawiają się ciemne plamy na obrazie. Więc na morze jednak musi być hermetyczna (z azotem w środku)
_________________ Stopy wody pod tym... no... aha - kilem!
Tydzień temu dostałem od Mikołaja lornetkę Nexus 7x50 z podświetlanym kompasem i podziałką dalmierza. Pływa, sprawdzałem. Nie miałem, jak na razie, możliwości sprawdzenia jej na morzu, natomiast sprawdzałem ją na "sucho" z brzegu. Do tej pory używałem rolnetki 10x50. Mimo, iż stara rolnetka ma większe zbliżenie, nowa daje dużo ostrzejszy obraz co w rezultacie pozwala na obserwację obiektów bardziej oddalonych.
Pomógł: 20 razy Wiek: 56 Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 1491
Wysłany: 2010-01-02, 08:55
liberator napisał/a:
Pływa, sprawdzałem.
Kolega na pierwszą komunię dostał zegarek z Ameryki , gdzie pisało Waterproof . Na noc kładł go do szklanki z wodą . Był bardzo zdziwiony , gdy po tygodniu zegarek stanął i nie ruszył dalej . Na resztę życia podważyło to jego wiarę w amerykańską technologię . Do dziś uważa , że lądowanie na Księżycu to robota speców z Hollywood . Ja za to spławiałem Siemensa M35i . Zrobił Pyff i nic więcej . Pochowałem go w oryginalnym fabrycznym pudełku . Za 6 lat go odkopię i zobaczę - może chociaż pudełko było wodoodporne .
To przecie nie oznacza odporności na coś więcej niż drobną mżawkę! O pływaniu można zapomnieć. Nikon robi lornetki odporne na zanurzenie w wodzie 1m i więcej. Nie znaczy to jednak, że to są normalne warunki ich pracy. IMO są odporne na więcej niż mżawkę...
Też mam taką, kupioną kiedyś na bazarze za grosze. Była fajna, dopóki mi ktoś jej nie zostawił na deszczu na pokładzie podczas rejsu. Woda się do środka dostałai wlazła gdzieś między pryzmaty. teraz gdy tylko troche wilgoci, pojawiają się ciemne plamy na obrazie. Więc na morze jednak musi być hermetyczna (z azotem w środku)
Pozwole sie nie zgodzic...
Caly temat zdryfowal na jakies gadzeciarskie manowce..
Ja sadze, ze lornetlka na morze nie musi byc wylacznie 'hermetyczna' ani koniecznie 'zaazotowana'...
Musi byc dobra dla konkretnego uzytkownika - i nie ma tu zasad uniwersalnych dla kazdego z nich.
Osobiscie uwazam, ze kazda ciut wodoodporna (no.. opócz chinskiej masowki jarmarczno-supemarketowej) lornetka jest dobra na morze, zwlaszcza jezeli nie jest za droga ;-)
Kto bedzie sie trzymal blisko podstawowych parametrow '7x50' i sprawdzi (nie w papierach ale 'naocznie') czy mu lezy jasnosc i wygoda regulacji ostrosci - ten nie bedzie za bardzo narzekac...
I tyle.
_________________ Jaromir Rowiński
Na swój użytek uważam, że wypowiedzi podpisane własnym imieniem są bardziej wiarygodne niż te podpisane "nickiem" czy też "ksywką".
Już dosyć dawno straciłem ochotę na zabieranie głosu w dyskusjach - zawsze znajdzie się ktoś z kompleksami. Napisałem, że sprawdziłem ponieważ ktoś wcześniej napisał, że nie sprawdzał. Zgadzam się, rolnetki nie są produkowane po to żeby pływać ale skoro producent zapewnia, że takowe umiejętności też posiadają to lepiej sprawdzić to dopóki jest gwarancja.
Armator Stena Line wyposażył wszystkie swoje promy pasażerskie w koła ratunkowe włoskiej firmy, nie pamiętam nazwy. Latem zeszłego roku ktoś przypadkowo rzucił takie koło do wody. Niestety, koło umiejętności pływania nie posiadało, może nie nauczone.
Skończyło się na tym, że musieli wymienić wszystkie koła ratunkże na wszystkich swoich jednostkach.
Pomógł: 5 razy Wiek: 44 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 824 Skąd: Wrocław no prawie:)
Wysłany: 2010-03-08, 20:13
Nie na potrzeby tego postu, przeglądałem ofertę lornetek morskich, i do porównania wziąłem min. Steinera, zastanowiło mnie, że o ile inni producenci podają rodzaj szkła to w Steinerze tego nie robią, sprawdziłem w kilku źródłach w necie i w katalogu bakisty i nic, czyżby ten "mercedes" morskich lornetek wstydził się podać jakie szkło stosuje, a może to nie Bak4 i nie chce się do tego przyznać?
czyżby ten "mercedes" morskich lornetek wstydził się podać jakie szkło stosuje, a może to nie Bak4 i nie chce się do tego przyznać?
A moze po prostu nie widzi potrzeby To naprawde znakomite morskie lornetki.
Nie spotkalem Steinera o innym przeznaczeniu. Prawde mowiac wszystko mi jedno
co ma w srodku
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum