SailForum - forum żeglarskie
  Regulamin    FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Grupy       Rejestracja    Zaloguj

sailforum.pl


Poprzedni temat «» Następny temat
Regatowcy - odezwijcie sie...
Autor Wiadomość
~amateur 
Sternik


Pomógł: 18 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 177
Wysłany: 2010-02-04, 20:38   

robhosailor napisał/a:
przepływ pomiędzy grotem, a fokiem "korkuje się"

Jasne, na pełnych kursach. Wszystkie rozważania dotyczą maksymalnej(optymalnej) żegludze na wiatr. Z wiatrem i drzwi od hangaru szybko żeglują pod warunkiem, że są lekkie i mają ogromne prześcieradła.
_________________
amateur
 
 
~robhosailor 
Admirał
mósz fszelakich



Pomógł: 23 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 1327
Skąd: Dziekanów Polski
Wysłany: 2010-02-04, 20:49   

amateur napisał/a:
Jasne, na pełnych kursach. Wszystkie rozważania dotyczą maksymalnej(optymalnej) żegludze na wiatr.


No to znowu powiem, że chodziło mi o kursy na wiatr - nie zawsze działanie dyszowe foka występuje w "maksymalnej (optymalnej) żegludze na wiatr".


Cytat:
Z wiatrem i drzwi od hangaru szybko żeglują pod warunkiem, że są lekkie i mają ogromne prześcieradła.


O, znowu wdeptuje ;)
_________________
Aloha!!! :)
Robert
http://www.robert_hoffman.republika.pl
 
 
~amateur 
Sternik


Pomógł: 18 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 177
Wysłany: 2010-02-04, 21:10   

robhosailor napisał/a:
nie zawsze działanie dyszowe foka występuje w "maksymalnej (optymalnej) żegludze na wiatr".

Oczywiście, racja 100%. Występuje jak ma się sknocone lub stare żagle, nie napięty takielunek, obrzydliwie nawietrzny statek, powierzchnię nawiewu (burty i nadbudówka, lazy jacki itp) większą od powierzchni żagli , zły kat trymu, źle wzajemnie ustawione żagle, nie umie się sterować, jacht nie ma stateczności początkowej a miecz obrośnięty muszlami zawieszony na stalówce tuż przed zerwaniem...............
_________________
amateur
 
 
~robhosailor 
Admirał
mósz fszelakich



Pomógł: 23 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 1327
Skąd: Dziekanów Polski
Wysłany: 2010-02-04, 21:22   

amateur napisał/a:
robhosailor napisał/a:
nie zawsze działanie dyszowe foka występuje w "maksymalnej (optymalnej) żegludze na wiatr".

Oczywiście, racja 100%. Występuje jak ma się sknocone lub stare żagle, nie napięty takielunek, obrzydliwie nawietrzny statek, powierzchnię nawiewu (burty i nadbudówka, lazy jacki itp) większą od powierzchni żagli , zły kat trymu, źle wzajemnie ustawione żagle, nie umie się sterować, jacht nie ma stateczności początkowej a miecz obrośnięty muszlami zawieszony na stalówce tuż przed zerwaniem...............


A badania prof. Cz. Marchaja są g... warte, tylko to co wypisuje amateur jest jedynie prawdziwe. ;) ;) ;)
_________________
Aloha!!! :)
Robert
http://www.robert_hoffman.republika.pl
 
 
+Siga2 



Pomógł: 191 razy
Wiek: 53
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 4914
Skąd: Hornówek
Wysłany: 2010-02-04, 21:25   

Udało mi sie dłużej porozmawiać z Amateurem ,który nie ma niestety za dużo czasu na pisanie ,ale powiedział że mogę przekazać sens naszej rozmowy . Spróbuję . W razie czego zostanę poprawiony .
Jest możliwe uzyskanie bardzo dobrego ciągu płaskich żagli przy słabym wietrze .Są do tego potrzebne bardo specyficzne warunki nie tylko wiatrowe ,ale również woda musi być całkowicie gładka . To oczywiście jest jeden z warunków który zdarza się wyjątkowo rzadko .Do tego wymagany jest bardzo dobry takielunek , świetnie uszyte żagle , perfekcja załogi i sternika . Amateurowi uzyskanie na płaskich żaglach dobrego ciągu udało się zledwie parę razy .Biorąc pod uwagę Jego osiągnięcia i wieloletnią praktykę regatową to można powiedzieć że taki dobry ciąg na płaskich żaglach jest dla większości nieosiągalny/ to jest mój dopisek / .Piszę oczywiście o jachatch regatowych ,bo na jachtach turystycznych wogóle możemy nie brać takiej sytuacji pod uwagę ,za dużo przeszkód mamy na drodze / sztywny sztag ,lazy jacki , pełzacze itp. itd .
W teorii żeglowania Marchaj do swoich doświadczeń używał żagli ukształtowanych z blachy w warunkach można powiedzieć laboratoryjnych , co własciwie na wodzie jest niespotykane .Taki mniej więcej sens był naszej romowy . Jeżeli coś nakręciłem to z góry przepraszam . Wniosek jest jeden -Statystycznie rzecz biorąc właściwie takiego rozwiązania nie powinno się brać pod uwagę .
ps .Mniej więcej taki sam sens miała rozmowa Nunaka ze mną ,stąd jego pytanie do Saturna o kształt grota .

** Dodano: 2010-02-04, 21:35 **
Dodam jeszcze że romowa z Amateurem była bardzo ciekawa i trochę żałuję że nie znalazł niestety czasu na wykład na forum ,warto było Go posłuchac , a zarazem szkoda że nie potrafię tego wszystkiego przekazać .
 
 
~nunak 
Admirał


Pomógł: 36 razy
Wiek: 52
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 2205
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2010-02-04, 22:20   

Niewiele można w zasadzie dodać do postu Sigi
Siga2 napisał/a:
bo na jachtach turystycznych wogóle możemy nie brać takiej sytuacji pod uwagę ,za dużo przeszkód mamy na drodze / sztywny sztag ,lazy jacki , pełzacze itp. itd .

Dodać należy maszt na ogół w postaci słupa telegraficznego - takie profile mamy na łódkach.
Kiedyś były w miarę okrągłe, teraz ich przekrój prostokąt przypomina. Może to lepsze z punktu widzenia mechaniki?
Wracając do Marchaja - jego rozważania dotyczą w tym momencie kąta idealnego natarcia. To jest do uzyskania prawie niemożliwe, tym bardziej, że jest to na granicy łopotu całego żagla. W tym momencie skręt żagla czy zapracowanie kadłuba na fali zniweczy całe przedsięwzięcie.
Teoria teorią a życie życiem i na słabe wiatry żagle głębsze trzeba mieć.
Tak więc nie martw się Siga. Dobrze, że pogłębiasz żagielki.
 
 
~Catz 
Kapitan



Pomógł: 7 razy
Wiek: 52
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 368
Skąd: Paryz
Wysłany: 2010-02-04, 23:05   

Siga2 napisał/a:
W teorii żeglowania Marchaj do swoich doświadczeń używał żagli ukształtowanych z blachy w warunkach można powiedzieć laboratoryjnych , co własciwie na wodzie jest niespotykane .Taki mniej więcej sens był naszej romowy . Jeżeli coś nakręciłem to z góry przepraszam . Wniosek jest jeden -Statystycznie rzecz biorąc właściwie takiego rozwiązania nie powinno się brać pod uwagę .


Nieprawda, czyli, jak to czesto bywa, prawda niecala.
Nie tylko nie zawsze z blachy i nie tylko w warunkach laboratoryjnych.
Marchaj byl nie tylko dobrym, jesli nie wybitnym, zeglarzem, wiec i praktykiem.
"Kleszcze Kraba" sprawdzal nie tylko w tunelach ( i nie blaszane...) ale i w naturze.
Jego teorie - jak kazde teorie - sprawdzaja sie ( sprawdzily sie? ) w...nie wiem dokladnie, ale w przytlaczajacej wiekszosci.
A ze wieksza czesc tej wiekszosci nie ma zastosowania i sensu praktycznego dla zwyklych zeglarzy, to inna sprawa.
Nawet w starych wydaniach "Teorii" sa zdjecia: kto tam widzi "blache"?
Catz
 
 
~barbital 
Kapitan



Pomógł: 3 razy
Wiek: 25
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 419
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-05, 00:42   

Co do płaskich żagli na bardzo słabym wietrze to chodzi i to, że z głębokiego żagla strugi wiatru będą się odrywały po zawietrznej i przepływ będzie zaburzony. To pogarsza efektywność żagla. Ale już przy kilku węzełkach takie mocne 1 B w górę należy żagle pogłębiać aż zaczniemy mieć problemy z pionem - wtedy z powrotem wypłaszczamy.

Sprawa dyszy. Owszem jak Amateur słusznie zauważył ona powstaje, przepływ jest szybszy ale z podciśnieniem bym się nie do końca zgodził. Po nawietrznej stronie foka tworzy się nadciśnienie. To nadciśnienie mimo szybszego przepływu powietrza w dyszy powoduje, że po zawietrznej stronie grota ciśnienie jest mimo wszystko większe niż gdyby żagle pracowały osobno. To pogarsza sprawność grota. Fok, mimo że ma powierzchnię przyjmijmy zazwyczaj 2/5 całkowitej powierzchni ożaglowania generuje aż ok 70% siły aerodynamicznej! Większa sprawność układu żagli fok i grot niż sumy każdego z nich z osobna wynika z tego, że obecność grota zmienia korzystnie kąt natarcia mas powietrza na foka.

Mam nadzieję że he he nic nie pokręciłem... :]
_________________
A moim morzem jest Solina...
 
 
 
~amateur 
Sternik


Pomógł: 18 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 177
Wysłany: 2010-02-05, 22:40   

barbital napisał/a:
Mam nadzieję że he he nic nie pokręciłem

Pokręciłeś. Pływaj na samym foku wtedy będziesz miał 175% siły ciągu....

** Dodano: 2010-02-05, 22:44 **
Napisz o tym "odkryciu" do Teamu BMW i na pewno wygrają w poniedziałek.
Koszmar!
_________________
amateur
 
 
~barbital 
Kapitan



Pomógł: 3 razy
Wiek: 25
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 419
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-05, 22:58   

amateur napisał/a:

Pływaj na samym foku wtedy będziesz miał 175% siły ciągu....


Nie rozumiem skąd nagle 175% ? Jakbym pływał na samym foku to będę z niego uzyskiwał 100% (zmniejszonej w porównaniu z układem fok-grot dla tego samego jachtu) siły ciągu. Prosta matematyka... :]
_________________
A moim morzem jest Solina...
 
 
 
~amateur 
Sternik


Pomógł: 18 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 177
Wysłany: 2010-02-06, 00:01   

barbital napisał/a:
Prosta matematyka

No właśnie. I już trudności. 2/5 daje 70% to 5/5 daje 175%. A tak na marginesie. Wszystkie kursy mierniczych i egzaminy i licencje zrobione po kwietniu 2009 są NIEWAŻNE! Tak zarządził tow. I sekretarz.
_________________
amateur
 
 
~barbital 
Kapitan



Pomógł: 3 razy
Wiek: 25
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 419
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-06, 00:52   

Chodziło mi o stwierdzenie, że przy takim układzie fok-grot żagiel, który ma mniejsza powierzchnię daje więcej ciągu. Ot tyle chciałem powiedzieć. Nie wdawajmy się tu w obliczenia bo sam dobrze Pan wie, Panie Piotrze, że tego się nie da wyjaśnić prostą proporcją.

amateur napisał/a:

A tak na marginesie. Wszystkie kursy mierniczych i egzaminy i licencje zrobione po kwietniu 2009 są NIEWAŻNE! Tak zarządził tow. I sekretarz.


A to dlaczego???
_________________
A moim morzem jest Solina...
 
 
 
~amateur 
Sternik


Pomógł: 18 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 177
Wysłany: 2010-02-06, 01:04   

Daj adres e-mail to Ci prześlę.
_________________
amateur
 
 
~Tomecki 
Admirał


Pomógł: 50 razy
Wiek: 45
Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 1011
Skąd: N53 20, E15 01
Wysłany: 2010-02-24, 13:54   

amateur napisał/a:
Daj adres e-mail to Ci prześlę.
barbital napisał/a:
Chodziło mi o stwierdzenie, że przy takim układzie fok-grot żagiel, który ma mniejsza powierzchnię daje więcej ciągu. Ot tyle chciałem powiedzieć. Nie wdawajmy się tu w obliczenia bo sam dobrze Pan wie, Panie Piotrze, że tego się nie da wyjaśnić prostą proporcją.

Ja bym się przychylał do tej interpretacji jest dość racjonalna w zakresie współdziałania foka z grotem :) : http://www.470.sails.pl/f...kaWLodzi470.doc
Bo jak już została opisana to nie będę się produkował, jest napisana dość prosto i wskazuje na dość rzetelną bibliografie :)
Mam nadzieje, że rozwiąże spory wynikające, z pewnych PZŻ -towskich interpretacji, które jak gdyby trącą myszką lub są dużym uproszczeniem układu, bardziej strawnym dla turysty niż dla dociekliwego regatowca.
Pozdrawiam
_________________
Więc żygluj, żygluj, żygluj, żygluj jak cholera, pamiętaj tylko gdzie jacht ma dziób;)
Ostatnio zmieniony przez Tomecki 2010-02-24, 14:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
~barbital 
Kapitan



Pomógł: 3 razy
Wiek: 25
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 419
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-24, 14:03   

Świetny link! Klikam. ;)
_________________
A moim morzem jest Solina...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna
SailForum.pl by arcy ||

arcy | Blachownia | stopery szotów | forum żeglarskie | Serwis turystyczny FabrykaWakacji.pl


SAJ | SAMOSTER | Biały Wieloryb | Pod żaglami po Mazurach | PZŻ | SSI - Jerzy Kuliński | Szkutnik Amator


sailforum.pl

sailforum.pl

sailforum.pl