SailForum forum żeglarskie Strona Główna
 Regulamin   FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Balast wodny.
Autor Wiadomość
mjk1 
Wioślarz


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 47
Wysłany: 2010-01-21, 12:14   Balast wodny.

Proszę o opinie na temat balastu wodnego. Zdania wśród konstruktorów są podzielone. Jedni go stosują, inni nie, twierdząc, że woda w wodzie nic nie waży. Jakie sa Wasze doświadczenia z balastem wodnym. Pozdrawiam Michał Kaczmarczyk.
 
     
~salmo 
Sternik


Pomógł: 5 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 131
Skąd: legionowo
Wysłany: 2010-01-21, 12:58   

Witam
Ja nie mam jeszcze własnych doświadczeń ale się przymierzam do zastosowania balastu wodnego. Jedynie na razie podglądałem innych. Polecam ten link, przymierzam się do projektu i budowy nieco podobnej łódki:
http://www.swallowboats.c...t/view/148/118/
Moim zdaniem wszystko zależy od tego co się chce osiągnąć: balast wodny w jachcie typowo morskim typu np. Carter czy Nefryt wydaje mi się bez sensu. Natomiast balast wodny w łódce rekreacyjno - turystycznej, która ma być często wodowana i holowana na przyczepie jest jak najbardziej na miejscu. Mała masa do holowania i wodowania, po zwodowaniu większa stateczność dzięki balastowi.
Wszystko co jest w jachcie "coś waży" i ma wpływ na położenie środka ciężkości - a o to przecież chodzi przy różnych balastach. Woda jest tylko mniej skuteczna w obniżaniu środka ciężkości od np. ołowiu, ale też działa. Natomiast jej zaleta (tj. balastu wodnego) może się ujawnić np. przy całkowitym zalaniu jachtu - wtedy "woda w wodzie" rzeczywiście "nic nie waży" i jest neutralna dla pływalności zalanej jednostki. Natomiast kostki ołowiane w takiej samej zalanej łódce obniżą jej pływalność.
_________________
Pozdrawiam
Salmo
www.salmoboats.com
Ostatnio zmieniony przez salmo 2010-01-21, 13:08, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
plitkin 


Pomógł: 228 razy
Wiek: 35
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 8325
Wysłany: 2010-01-21, 13:02   

AFAIR ostatnio w watku o Marinerze 24 byl temat poruszany. CHYBA temat Maxus 24 vs Mariner 24.
 
     
~bartnik 
Kapitan



Pomógł: 5 razy
Wiek: 41
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 324
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-01-26, 11:44   

Może by MOD przeniósł posty z tamtego wątku tutaj - tak dla porządku?
_________________
Wojtek Bartnicki
________________________________________
Nie wiem co łatwiej zbudować - drewniany dom czy drewniany jacht...ale na pewno wiem, co jest przyjemniejsze...hmmmm...
 
     
+M@rek 
Admirał


Pomógł: 103 razy
Wiek: 63
Dołączył: 09 Sty 2009
Posty: 4040
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-26, 12:18   

salmo napisał/a:
Moim zdaniem wszystko zależy od tego co się chce osiągnąć: balast wodny w jachcie typowo morskim typu np. Carter czy Nefryt wydaje mi się bez sensu. Natomiast balast wodny w łódce rekreacyjno - turystycznej, która ma być często wodowana i holowana na przyczepie jest jak najbardziej na miejscu. Mała masa do holowania i wodowania, po zwodowaniu większa stateczność dzięki balastowi.


Sprawa jest bardziej skomplikowana :) w regatowych jachtach morskich, jesli przepisy pozwalaja takie wodne balasty sa pozadane i jak najbardziej skuteczne.

Innym przykladem jest Mc Gregor 26 i jemu podobne.
 
     
~Albatros 
Wilk morski



Pomógł: 34 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 865
Skąd: Gorzów wlkp.
Wysłany: 2010-01-26, 21:45   

Twoje pytanie jest zbyt ogólne, gdybyś określił to o jakim jachcie chciałbyś porozmawiać to było by o wiele łatwiej cokolwiek napisać. Są bardzo różne rozwiązania balastu wodnego i różne powody z jakich żeglarze decydują się na taki rodzaj dociążenia jachtu.

Ten jacht ma balast wodny. jest to jacht motorowo-żaglowy który wyrzuca balast kiedy płynie na silniku lub żegluje na słabych wiatrach i do transportu. Ta czarna zasuwa na pawęży to element instalacji balastu wodnego.
_________________
sternik Nie traktujcie tego co piszę jako najlepsze rozwiązanie, tylko jako jedno z wielu, wtedy krytyka będzie zbędna.
 
     
~Tadeusz 
Admirał



Pomógł: 32 razy
Wiek: 59
Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 1897
Skąd: Opole
Wysłany: 2010-01-26, 23:24   

Tu masz jak pływa i jak jest budowana

http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
Pozdrawiam Tadeusz
 
     
~Marian Strzelecki 
Kapitan
Nobody is perfect



Pomógł: 16 razy
Wiek: 65
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 460
Skąd: Wieś D.C. (01-063)
Wysłany: 2010-01-29, 21:16   

Witam
Tylko dlaczego prawie zawsze rozwiązania "rewolucyjne"
są aż tak brzydkie? ...zwłaszcza w porównaniu z urokliwymi swallowami

Tam na filmikach macgregory nie były tak rażące:
czyżby do nas szły odpady których u nich nikt nie chce kupić?

MarianJ Strzelecki
_________________
Powtarzam jak Katon Starszy:
Żelazko jakie jest każdy widzi: z przodu chlapie z tyłu prasuje; (wielu nie zauwaza, że ma też wąski dziób)
to zwycięstwo igrzysk nad zdrowym rozsądkiem sens ma tylko z asymetrycznymi bocznymi mieczami.
-

Plany moich łódek z lat 70-5 są za fri. na priv:
 
     
+M@rek 
Admirał


Pomógł: 103 razy
Wiek: 63
Dołączył: 09 Sty 2009
Posty: 4040
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-29, 21:26   

Marian Strzelecki napisał/a:
Tam na filmikach macgregory nie były tak rażące:
czyżby do nas szły odpady których u nich nikt nie chce kupić?


Bo to nie MC Gregor a Imexus :) do tego nie "idzie do nas" a jest u nas produkowany.
 
     
~Marian Strzelecki 
Kapitan
Nobody is perfect



Pomógł: 16 razy
Wiek: 65
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 460
Skąd: Wieś D.C. (01-063)
Wysłany: 2010-01-29, 22:21   

M@rek napisał/a:
Marian Strzelecki napisał/a:


Bo to nie MC Gregor a ... :)
do tego nie "idzie do nas" a jest u nas produkowany.


To podaj mi jeszcze kto projektował
toto (nie będę wymawiał nazwy)
abym się mógł kiedyś przy okazji popastwić nad nim ;-)

przecie to brzydsze od "Kapcia-Crescenta" .

To nawet nazwa Koromysło do tego jest za grzeczna ;-)

Marian J Strzelecki

ps
zapraszam na dyskusje o projektowaniu Laysandera
na zaprzyjaźnionym (mam nadzieję) forum żeglarskim
MJS
_________________
Powtarzam jak Katon Starszy:
Żelazko jakie jest każdy widzi: z przodu chlapie z tyłu prasuje; (wielu nie zauwaza, że ma też wąski dziób)
to zwycięstwo igrzysk nad zdrowym rozsądkiem sens ma tylko z asymetrycznymi bocznymi mieczami.
-

Plany moich łódek z lat 70-5 są za fri. na priv:
 
     
+M@rek 
Admirał


Pomógł: 103 razy
Wiek: 63
Dołączył: 09 Sty 2009
Posty: 4040
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-01-29, 23:09   

Marian Strzelecki napisał/a:
To podaj mi jeszcze kto projektował
toto (nie będę wymawiał nazwy)
abym się mógł kiedyś przy okazji popastwić nad nim ;-)


Kto projektowal nie wiem, bo szukac mi sie nie chce. Takie jednostki mnie osobiscie
nie interesuja ale niezaleznie od Twojej opinii jestem przekonany ze zostal sprzedany w znacznie wiekszej ilosci niz wszystkie twoje konstrukcje razem wziete :)
Widac sa osoby ktorym sie podoba.
 
     
~robhosailor 
Admirał
mósz fszelakich



Pomógł: 41 razy
Wiek: 57
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 1718
Skąd: Dziekanów Polski
Wysłany: 2010-01-30, 01:29   

M@rek napisał/a:
zostal sprzedany w znacznie wiekszej ilosci niz wszystkie twoje konstrukcje razem wziete :)


...Które (chyba tylko poza Kaczorkiem) nie były produkowane seryjnie, bo powstały w innej epoce, w innych warunkach ekonomicznych i dla innych technologii...

Cytat:
Widac sa osoby ktorym sie podoba.


...Być może są to skutki poważnych zaniedbań w edukacji estetycznej współczesnych społeczeństw ;)
_________________
Aloha!!! :)
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/
 
     
~Marian Strzelecki 
Kapitan
Nobody is perfect



Pomógł: 16 razy
Wiek: 65
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 460
Skąd: Wieś D.C. (01-063)
Wysłany: 2010-01-30, 01:53   

Dzięki Robercie:
ale chyba nie trzeba mnie bronić ;-)

Nie mam kompleksów akurat w tym temacie ;-(
a do złośliwostek przyzwyczaiłem się na preclach.
Marian J Strzelecki

ps
samych Kaczorków (planów) poszło w świat trochę ponad 4 setki,
z czego jak szacował Patalas - mówiąc:
"sprzedajemy marzenia, a nie łódki" ;-)
- zbudowano ~10% :
ciekaw jestem ile tych tam ... sprzedano naprawdę?

pozdrawiam
MJS
_________________
Powtarzam jak Katon Starszy:
Żelazko jakie jest każdy widzi: z przodu chlapie z tyłu prasuje; (wielu nie zauwaza, że ma też wąski dziób)
to zwycięstwo igrzysk nad zdrowym rozsądkiem sens ma tylko z asymetrycznymi bocznymi mieczami.
-

Plany moich łódek z lat 70-5 są za fri. na priv:
 
     
~konto usunięte 
Admirał



Pomógł: 94 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 1455
Wysłany: 2010-01-30, 03:54   

M@rek napisał/a:
Marian Strzelecki napisał/a:
To podaj mi jeszcze kto projektował
toto (nie będę wymawiał nazwy)
abym się mógł kiedyś przy okazji popastwić nad nim ;-)


Kto projektowal nie wiem, bo szukac mi sie nie chce. Takie jednostki mnie osobiscie
nie interesuja ale niezaleznie od Twojej opinii jestem przekonany ze zostal sprzedany w znacznie wiekszej ilosci niz wszystkie twoje konstrukcje razem wziete :)
Widac sa osoby ktorym sie podoba.


Tytułem informacji.

AFAIK Imexusy projektuje biuro stoczni Imexus.
Bywają też nazywane "Odin" ale to niemal to samo :rolleyes:
Piszę o konstrukcjach w liczbie mnogiej, bo w 9-letniej historii tej stoczni (z Tomaszowa Mazowieckiego) produkowano jachciki 22, 24, 27 i 28-stopowe. W tym roku wchodzi 37-stopowiec, tym razem bez rozwiązań motorówkowo-żaglowych... Skali produkcji nie znam, ale na targach słyszałem, że samych 28-stopowców stocznia sprzedaje po kilkadziesiąt rocznie.

Stocznia Mc Gregor pisze o swoich jachcikach 26-stopowych tak:
"MacGregor has delivered over 5000 of the 26X, 3000 of the new 26M and a total of over 38,000 sailboats." Tutaj pisze: http://www.macgregor26.com/
Roger Mc Gregor zaczynał od produkcji jachtów w latach 60-tych, we własnym garażu. Dziś kieruje jedną z większych stoczni jachtowych w USA. Przed Mc Gregorem 26 produkował jednostki Mc Gregor 25 (ca 7000 sztuk w latach 1973-1987) i Venture 21. Każda z nich stanowiła technologiczny przełom a ich produkcja wykreowała osobny rynek nadających się do łatwego do transportu drogowego "pocket cruisers".

Jak kto chce taką skalę innowacji a także wielkość produkcji i sprzedaży porównywać z siermiężną twórczością i manufakturami czasów dawno minionych - proszę bardzo...
Można nawet próbować popastwić się - tyle że to trochę żałośnie wypadnie, bo przecież od szczekania burków ta karawana już się nie zatrzyma, nieprawdaż? ;)

----------------
BTW - McGregor26 w bliższym kontakcie przekonuje do siebie - żegluje sobie taka łódka już piąty rok chyba z Gdyni - byłem, obejrzałem, pogadałem - specyficzna ale ciekawa. Według właściciela jednostka na Zatoce sprawdza się po prostu. Inna sprawa, że gość używa jej głównie po to, by bez problemów z korkami odwiedzać latem rodzinę na Helu. No i w domu jest zawsze na czas :cool:
_________________
Jaromir Rowiński
Na swój użytek uważam, że wypowiedzi podpisane własnym imieniem są bardziej wiarygodne niż te podpisane "nickiem" czy też "ksywką".
 
     
~Marian Strzelecki 
Kapitan
Nobody is perfect



Pomógł: 16 razy
Wiek: 65
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 460
Skąd: Wieś D.C. (01-063)
Wysłany: 2010-01-30, 04:48   

Jaromir napisał/a:

Można nawet próbować popastwić się - tyle że to trochę żałośnie wypadnie, bo przecież od szczekania burków ta karawana już się nie zatrzyma, nieprawdaż? ;)


Kliknąłem "pomógł" niezależnie od impertynencji;

- czy awersja do mnie została Ci z precli:
z czasów
jak krytykowałem znaczek SAJ,
czy nabyłeś ją
jak krytykowałem rufę i dno Pogorii?,
a może z tego,
że napisałem że Jacek lub Jurek mi podpadli?

mimo wszystko
z żeglarskim pozdrowieniem
Marian J Strzelecki

ps
pisałeś że wrzucasz mnie do ignorowanych
więc czemu mam ten zaszczyt ?
chcesz się po pastwić ? :]
_________________
Powtarzam jak Katon Starszy:
Żelazko jakie jest każdy widzi: z przodu chlapie z tyłu prasuje; (wielu nie zauwaza, że ma też wąski dziób)
to zwycięstwo igrzysk nad zdrowym rozsądkiem sens ma tylko z asymetrycznymi bocznymi mieczami.
-

Plany moich łódek z lat 70-5 są za fri. na priv:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna | SailForum.pl by arcy |

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 10
LINKI








WSPÓŁPRACA


Dopłynąć do Marzeń

Zew Oceanu

INFORMACJA
Sailforum uży­wa obiek­tów cookies - ciasteczek.
Cookies wy­ko­rzys­ty­wa­ne są do ob­słu­gi sesji, bez­pie­czeń­stwa i zwięk­sze­nia wy­go­dy przy lo­go­wa­niu się do ser­wisu. Umoż­li­wiają "zapa­mię­ty­wanie" usta­wień i pre­fe­ren­cji użyt­kow­nika. Infor­ma­cje te wyko­rzys­ty­wa­ne są tylko i wy­łącz­nie w ce­lu właś­ci­we­go funk­cjo­no­wa­nia forum.
Dal­sze ko­rzys­ta­nie z na­szej stro­ny inter­ne­to­wej, bez zmia­ny usta­wień prze­glą­dar­ki inter­ne­to­wej oz­na­cza za­ak­cep­to­wa­nie sto­so­wa­nia cookies.