Wlasnie znalazlem na eBayu plany takiego bojera na kolkach. Na Belgijskim wybrzezu jest tego duzo, nazywa sie "char a voile". Morze odplywa dosc daleko i mozna naprawde poszalec na rowniotkiej plazy.
A tak przy okazji odkupilbym niedrogo jakies uzywane 2 plozy do DN lub
icesurfera. Oczywiscie do zupelnie amatorskiej zabawy na lodzie.
a może masz gdzie wyciąć wodą? to zrobiłbys sobie sam
plik do pobrania z netu: [URL=http://bojery.pl/modules/mydownloads/visit.php?c
id=7&lid=45]tutaj[/URL]
Z wykonaniem sobie poradze, gorzej z odpowiednim materialem bo 2 kawalkow
odpowiedniej stali nie moge dostac a arkusza zamawiac nie mysle. Takie z byle czego zrobilem sobie juz pare lat temu ale wolalbym jakies stare "tasaki" za nieduza cene
Pomógł: 38 razy Wiek: 39 Dołączył: 28 Maj 2007 Posty: 706 Skąd: Ostróda
Wysłany: 2010-01-17, 20:24
M@rek napisał/a:
gorzej z odpowiednim materialem bo 2 kawalkow
odpowiedniej stali nie moge dostac a arkusza zamawiac nie mysle.
Podam Ci namiary, może Ci odsprzedadzą (jeśli mają) dobre 2 kawałki chromonikilowej
lub podobnej:
Giżycko: 796880771
Gdańsk: 505717303
Elbląg: 605736195
a jak nie to wysyłkowo stąd lub stąd - w obu przypadkach same blachy też sprzedadzą,
poza tym możesz zamieścić zapytanie na europejskim forum bojerowym tutaj
ostatecznie szukać trzeba po klubach bo nikt raczej tego sprzętu
nie odsprzedaje, chyba że ja jak zrobię lub wymieniam na nowszy
Dzieki, wlasnie chodzilo mi o jakies stare uzywki bo w Szczecinie odpowiednie warunki
zdarzaja sie rzadko.Teraz tez jezioro zasypane sniegiem i to coraz glebszym.
Ale piękna forma, tylko dużo pytań zostaje np. jak skręca, jak się ta felga nie zapych śmieciami na piaście? Bo do zrobienia to jest znam nawet takiego, co by mi "made in hendy" taką ramę wykonał z węgla.
M@rek napisał/a:
Narte zamiast przedniej plozy juz mam, zastanawiam sie nad nartami zamiast bocznych
Marek mam DN-a w hangarze koło deski chm można by było się pobawić, Miedwie zamarzło z 16 km trasy można nie źle zmarznąć muszę tylko zlustrować lód i warstwe śniegu może wiatr przegonił snieg. Na Dąbiu dużo śniegu Michał na snowbordzie skakał za kitem, robili hopki i lopy też na lotnisku w Dąbiu. Już kupił zbroje i pojechał do Pecu z latawcem. Mam też roolborda na przegubach duży, koła dmuchane klasik, po zamianie na płozy też do latania po lodzie, może nie tak jak na Delcie z pojedyńczą płozą z przodu i rumplem, ale da radę, szukam wspólnika do zabawy bo rdzewieje ja zresztą też .
_________________ Więc żygluj, żygluj, żygluj, żygluj jak cholera, pamiętaj tylko gdzie jacht ma dziób;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum