SailForum forum żeglarskie Strona Główna
 Regulamin   FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: fromel
2010-09-24, 09:02
jaki samoster kupić??
Autor Wiadomość
~pbz 
Wilk morski



Pomógł: 28 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Gru 2007
Posty: 572
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-02-27, 21:04   

Samoster wiatrowy ma pewną bezwładność... A wiatr pozorny zmienia się przy szkwałach... Ale oczywiście zapewne można ułożyć algorytm, który szkwały uwzględni...
_________________
paweł ziemba
 
     
+psi 
Val de Marr



Pomógł: 48 razy
Wiek: 55
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 1582
Skąd: Józefów
Wysłany: 2009-02-27, 21:04   

robhosailor napisał/a:
Samoster wiatrowy też steruje według wiatru pozornego - jakoś nikt z tego powodu się zbytnio nie martwi

Bo nie ma wyboru?
_________________
Pozdrawiam, Val de Marr
 
     
~robhosailor 
Admirał
mósz fszelakich



Pomógł: 41 razy
Wiek: 57
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 1719
Skąd: Dziekanów Polski
Wysłany: 2009-02-27, 21:10   

psi napisał/a:

Bo nie ma wyboru?


Raczej nie ma (ale nikt go się o to nie pyta) :)
_________________
Aloha!!! :)
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/
 
     
~sp2hfh 
Kapitan


Pomógł: 13 razy
Wiek: 58
Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 450
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-02-27, 21:19   

Tylko przy tym łączeniu autopilota i wiatromierza trzeba pamiętać o "kompatybilności" systemów. Nie każdy z każdym dogada się. Oprócz standardowego NMEA0183 jest jeszcze SeaTalk i SimNet. Np. wiatromierze Raymarina dają tylko sygnał w standardzie SeaTalk. Współpracują tylko z serią autopilotów ST tej firmy. Istnieją oczywiście "translatory" systemów ale to już pewna komplikacja...
_________________
Mariusz
 
     
+psi 
Val de Marr



Pomógł: 48 razy
Wiek: 55
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 1582
Skąd: Józefów
Wysłany: 2009-02-27, 21:20   

Miałem na myśli, że:
robhosailor napisał/a:
nikt z tego powodu się zbytnio nie martwi

nie martwi się, bo nie ma innego wyboru.

pbz napisał/a:
Ale oczywiście zapewne można ułożyć algorytm, który szkwały uwzględni.

Tak, ale "algorytm" realizowany przez urządzenie całkowicie mechaniczne? Słowo trochę na wyrost. Można, ale kosztem dużej komplikacji urządzenia i dalszego spadku niezawodności.
_________________
Pozdrawiam, Val de Marr
 
     
~robhosailor 
Admirał
mósz fszelakich



Pomógł: 41 razy
Wiek: 57
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 1719
Skąd: Dziekanów Polski
Wysłany: 2009-02-27, 21:24   

psi napisał/a:

Tak, ale "algorytm" realizowany przez urządzenie całkowicie mechaniczne? Słowo trochę na wyrost. Można, ale kosztem dużej komplikacji urządzenia i dalszego spadku niezawodności.


Oczywiście! Może... kiedyś... w dalekiej (?) przyszłości... ktoś zrobi takie urządzenie, które się sprawdzi w praktyce? :)
_________________
Aloha!!! :)
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/
 
     
Murfel 



Pomógł: 37 razy
Wiek: 64
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1874
Skąd: Iława
Wysłany: 2009-02-27, 21:41   

sp2hfh napisał/a:
Np. wiatromierze Raymarina dają tylko sygnał w standardzie SeaTalk. Współpracują tylko z serią autopilotów ST tej firmy


Aż muszę sprawdzić. Mam ST-1000+, ma wejście NMEA0183, mam Raymarine UKF - wejście ma też NMEA0183, do tego mam grzybek Seiwy z NMEA0183

Interfaces SeaTalk and NMEA 0183 Input
_________________
"Gdzie ta keja, a przy niej ten jacht . . . "


Andrzej Różycki
vel MURFEL
 
     
~sp2hfh 
Kapitan


Pomógł: 13 razy
Wiek: 58
Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 450
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-02-27, 22:11   

Murfel napisał/a:
Aż muszę sprawdzić. Mam ST-1000+, ma wejście NMEA0183, mam Raymarine UKF - wejście ma też NMEA0183, do tego mam grzybek Seiwy z NMEA0183

Interfaces SeaTalk and NMEA 0183 Input


Zgadza się. Antena Seiwe tak jak wszystkie anteny GPS jest w standardzie NMEA0185 z RS232 4800, 8N1 na wyjściu, UKF Raymarina na wejściu ma tez NMEA0185 RS232 8N1, (mam Ray 49) autopilot ST1000+ ma na wejściu albo NMEA0183 4800 8N1 lub SeaTalk.
Według opisu w internecie w katalogu Raymarina wszystkie ich dodatkowe urządzenia, typu wiatromierz, kompas...są tylko w SeaTalk. Chyba że czegoś nie dopisali...( mam Echo + Log typu Bidata i ma tylko SeaTalk )
_________________
Mariusz
 
     
Murfel 



Pomógł: 37 razy
Wiek: 64
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1874
Skąd: Iława
Wysłany: 2009-02-27, 22:45   

sp2hfh napisał/a:
mam Echo + Log typu Bidata i ma tylko SeaTalk )


To , to chyba nie ma znaczenia. Mam dokładnie wszystko to samo na łódce.

A przez Sea Talk w ST1000+ można jeszcze dodatkowo podłączyć przez Wireless pilota.

W sumie chodzi o to , że autopilota możemy "popędzać" z kompasu (własnego ) lub z zewnętrznej anteny GPS. I wtedy możemy jechać po "waipointach"
_________________
"Gdzie ta keja, a przy niej ten jacht . . . "


Andrzej Różycki
vel MURFEL
 
     
~Peter 
Kapitan


Pomógł: 20 razy
Wiek: 44
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 252
Wysłany: 2009-02-28, 09:35   

Witam.
Zauważyłem że kilkoro z was pisze o samosterach wiatrowych takie trochę wygdybane informacje,że nie są pewne,że nie sterują dobrze itp,a czy któryś z was pływał używając je?
Bo moje doświadczenia z nimi są zupełnie inne,doskonale sterują,jak są dobrze zrobione to są bardzo trwałe i niezawodne,czego o elektronice na morzu nie można powiedzieć.Wiadomo że jak jest bardzo słaby wiatr to nie będą działać.
A argument że na Bałtyku jacht z samosterem pływał by w kółko to przepraszam ale jest kretyński,czy pływa się z autopilotem czy z samosterem to na kompas trzeba patrzeć co pewien czas,a korekcja kursu w przypadku obydwóch urządzeń jest tak samo mało kłopotliwa.No i nie wiem jacy "Wielcy" narzekali na samostery,z tego co ja wiem to raczej je chwalili.
Wyprzedzę potencjalne pytanie,pływałem na jachcie z Monitorem i używałem też samosteru który sam zrobiłem,obydwa sterowały bez żadnych problemów,oczywiście trzeba się nauczyć je obsługiwać.
Pozdrawiam.
_________________
Piotr Miśkiewicz
***************************************************************************************
Do not worry if you have built your castles in the air. They are where they should be. Now put the foundations under them.
 
     
~Rolfok 
Admirał



Pomógł: 55 razy
Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 1679
Skąd: Pomorze Zachodnie
Wysłany: 2009-02-28, 12:23   

Peter napisał/a:
Zauważyłem że kilkoro z was pisze o samosterach wiatrowych takie trochę wygdybane informacje,że nie są pewne,że nie sterują dobrze itp,a czy któryś z was pływał używając je?

Pływałem z samosterem wiatrowym Aries na jachcie Bona Terra w miesięcznym rejsie z Lizbony na Sycylię.
Pływa się doskonale, precyzyjnie, kurs można ustawiać co 1 stopień!
Ten na którym pływałem był nowy, 2 miesiące wcześniej zamontowany u producenta
w Nordborg na półwyspie Als.
Strona producenta:
http://www.selfsteer.dk/index.html

Dla tych, którzy chcą postudiować problem,
albo samodzielnie zmajstrować samoster,
strona:
http://www.mindspring.com/~waltmur/Self-Steering/

Na mojej łodzi używam autopilota Simrad TP10, jest tani, prosty,
i jak na razie niezawodny. Prądu pobiera niewiele, bo 0,6 Ampera.
_________________
pozdrawiam
Janusz Rolfok
Pomorze Zachodnie

jest wiatr, co usta kobiety rozchyla, jest taki wiatr...
jest blask, co uda kobiety odsłania, jest taki blask...
 
     
~sp2hfh 
Kapitan


Pomógł: 13 razy
Wiek: 58
Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 450
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-02-28, 13:19   

Pomimo że elektronika jest moim w hobby i wykonywanym zawodem, uważam, po wielu latach budowania urządzeń tzw. elektroniki profesjonalnej , że pierwszą rzeczą która padnie na jachcie w najmniej odpowiednim momencie będzie właśnie elektronika. I zdaję sobie sprawę że nie wszystko da się naprawić w warunkach "morskich". Dlatego chętnie zbudowałbym "zapasowy" (lub podstawowy ;) ) wiatrowy samoster.
Peter napisał/a:
używałem też samosteru który sam zrobiłem

Jeżeli więc można Cie Peter prosić o jakieś zdjęcia i rysunki to chętnie bym obejrzał. Możliwości wykonawcze mechaniczne jakieś posiadam, oczywiście znacznie mniejsze od elektronicznych
_________________
Mariusz
 
     
plitkin 


Pomógł: 233 razy
Wiek: 35
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 8515
Wysłany: 2009-02-28, 13:39   

Wydaje mi sie, ze wszystko zalezy od naszych celow. Po co pzygotowywac sie na "najgorsza" ewentualnosc (kilka tygodni z niesprawnym samosteem), jezeli plywamy po Baltyku czy srodladziu? Przeciez jak sie zepsuje, to zawsze w ciagu kilku godzin lub doby doplyniemy do portu. A zastapic samoster na te pare godzin jakos damy rade?
Autopilot lub samoster nie jest takim urzadzeniem, ktore po zepsuciu uniemozliwi dalsza zegluge lub bezposrednio zagrozi naszemu zyciu.
Jezeli, natomiast, plyniemy przez Atlantyk - warto sie przygotowac lepiej i miec na uwadze fakt, ze elektronika jest bardziej narazona i w ogole dobrze miec wszystkiego x2.
 
     
Colonel 



Pomógł: 130 razy
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 3526
Skąd: Puck

Wysłany: 2009-02-28, 13:50   

Peter napisał/a:
Zauważyłem że kilkoro z was pisze o samosterach wiatrowych takie trochę wygdybane informacje,że nie są pewne,że nie sterują dobrze itp,a czy któryś z was pływał używając je?


Świete słowa!!!
_________________
Bywajcie!
Colonel
---------------------------------
"Im więcej praw, tym więcej przestępców" (wschodnie)
 
     
~Peter 
Kapitan


Pomógł: 20 razy
Wiek: 44
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 252
Wysłany: 2009-03-01, 14:44   

witam.
sp2hfh napisał/a:
Jeżeli więc można Cie Peter prosić o jakieś zdjęcia i rysunki to chętnie bym obejrzał

Na mojej łódce miałem samoster działający bezpośrednio na rumpel,jest to najsłabsza metoda,ale jeśli ster jest dobrze zrównoważony to ta metoda w zupełności wystarcza.
Całość zrobiona jest ze sklejki i epoksydu.Mam książkę z planami kilku bardzo prostymi samosterami,niestety po angielsku,mogę zrobić skan,ale o tym na priv'a no bo prawa autorskie... :oops:

** Dodano: 2009-03-01, 16:10 **
ups! były kłopoty ze zdjęciem.teraz chyba jest.
_________________
Piotr Miśkiewicz
***************************************************************************************
Do not worry if you have built your castles in the air. They are where they should be. Now put the foundations under them.
 
     
~sp2hfh 
Kapitan


Pomógł: 13 razy
Wiek: 58
Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 450
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-03-03, 18:14   

Ten Twój samoster wygląda "bojowo". Moja łódka ma 7m głęboki kil i ster na pawęży. Widzę że i u Ciebie ster jest na pawęzy. Czy mogę liczyć na więcej zdjęć i informacji na PW ?
_________________
Mariusz
 
     
~konto usunięte 
Admirał



Pomógł: 94 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 1455
Wysłany: 2009-03-03, 22:33   

Podpatrzone na Nefrycie w Tolkmicku:
_________________
Jaromir Rowiński
Na swój użytek uważam, że wypowiedzi podpisane własnym imieniem są bardziej wiarygodne niż te podpisane "nickiem" czy też "ksywką".
 
     
~leo828 
Admirał



Pomógł: 46 razy
Wiek: 44
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1283
Skąd: Tamiza
Wysłany: 2009-03-03, 23:31   

sp2hfh napisał/a:
Ten Twój samoster wygląda "bojowo". Moja łódka ma 7m głęboki kil i ster na pawęży. Widzę że i u Ciebie ster jest na pawęzy. Czy mogę liczyć na więcej zdjęć i informacji na PW ?

Moja będzie miała ster na pawęży więc problem mam ten sam. Obserwuję konstrukcje samosterów na jachtach ze sterem na pawęży i nie widziałem systemu z fletnerem jaki miał Moitessier na Joshua (to chyba nie powinno się odmieniać :unsure: ). On bardzo sobie chwalił ten samoster - zaznczał tylko, że oś obrotu skrzydła(?) powinna być w punkcie przecięcia z osią obrotu steru. Ktoś z Was ma doświadczenia z takim samosterem i może wie dlaczego jest tak niepopularny. Bo prostrzego w budowie chyba nie ma.

skan z książki "Dluga droga"
_________________
Leszek, s/v Saoirse
http://jachtsaoirse.blogspot.com/
 
     
~robhosailor 
Admirał
mósz fszelakich



Pomógł: 41 razy
Wiek: 57
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 1719
Skąd: Dziekanów Polski
Wysłany: 2009-03-04, 09:51   

leo828 napisał/a:
Obserwuję konstrukcje samosterów na jachtach ze sterem na pawęży i nie widziałem systemu z fletnerem jaki miał Moitessier na Joshua


Prawdopodobnie jest nieco mniej efektywny od samosterów z poziomą osią obrotu i takich, które nie działają bezpośrednio na ster i rumpel :unsure: . Podobno wymaga też dobrego zrównoważenia żaglowego :unsure: .
Rzeczywiście, ten najprostszy z samosterów wiatrowych Moitessier bardzo chwali, a poza awariami samego statecznika (kilkakrotnie wymieniał, a miał ze sobą zapasowe) nie miał z nim żadnych kłopotów.
_________________
Aloha!!! :)
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/
 
     
~Saillupus 
Sternik



Pomógł: 4 razy
Wiek: 24
Dołączył: 31 Lip 2008
Posty: 231
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-03-04, 16:34   

ktoś mi kiedyś mówił że taki autopilot rumplowy raymarine lub eagle można podłączyć albo pod gpsa albo pod wskaźnik kierunku wiatru...
czy to prawda?
_________________
Mak 626 -> Tango 78fs -> Solina 800 -> Tango 30 -> Nautiner 30S -> Tango 30
Sprowadzanie jachtów z zagranicy. Zakup w Polsce. Nowe i Używane na indywidualne zamówienie. Doradztwo. 512 403 105
 
     
Colonel 



Pomógł: 130 razy
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 3526
Skąd: Puck

Wysłany: 2009-03-04, 17:53   

Saillupus napisał/a:
czy to prawda?


Raymarine może byc podłączony na rózne sposoby:
- tylko dozasilania,wtedy pracuje na własnym kompasiku,
- do wiatromierza,
- do GPS,
_________________
Bywajcie!
Colonel
---------------------------------
"Im więcej praw, tym więcej przestępców" (wschodnie)
 
     
~sp2hfh 
Kapitan


Pomógł: 13 razy
Wiek: 58
Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 450
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-03-04, 18:15   

leo828 napisał/a:
On bardzo sobie chwalił ten samoster

W swojej książce "Praktyka oceaniczna" K.Baranowski pisze....."System jest niezwykle rozpowszechniony ze wzglądu na prostotę. Stosował go..... i Ludomir Mączka na Marii..."
Podobno złe zamocowanie flatnera prowadzi do niestabilności, tak jak i jego zbyt duża powierzhnia ( a jaka powinna być ? :sad2: ) Skutecznośc takiego systemu można podobno zwiększyć odsuwając flatner od krawędzi steru głównego.
Patrząc na tą konstrukcję trzeba stwierdzić, że jest rzeczywiście prosta "jak konstrukcja cepa". Może warto się z nią pobawić?
_________________
Mariusz
 
     
~pbz 
Wilk morski



Pomógł: 28 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Gru 2007
Posty: 572
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-03-04, 19:52   

Colonel napisał/a:
Saillupus napisał/a:
czy to prawda?


Raymarine może byc podłączony na rózne sposoby:
- tylko dozasilania,wtedy pracuje na własnym kompasiku,
- do wiatromierza,
- do GPS,


Dodatkowo obsługuje NMEA i SeaTalk - można nim sterować z PC - czyli w zasadzie do wszystkiego :)
_________________
paweł ziemba
 
     
~Tomecki 
Admirał


Pomógł: 65 razy
Wiek: 49
Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 1368
Skąd: N53 20, E15 01
Wysłany: 2009-03-05, 18:44   

Jaki samoster kupić? napiszę banał - dobry :)
Może zrobienie ankiety było by w jakiś sposób miarodajne przy podejmowaniu decyzji.
Ja ze względu na cenę łatwość obsługi i możliwości, a przede wszystkim łatwy
demontaż dla łódki do 8m i dużą sprawność(mały pobór mocy) wybrałem, ST2000+, akwen Bałtyk cena ok 2000zł .
Wymieńcie modele według podziału na akwen śródlądzie, Bałtyk, większe i w tej kategorii podajcie swoje preferencje dla jachtu do 8m, do 12m i od 12m do 25m. będzie to ciekawy zbiór opinii dla podejmującego się zakupu, nie ukrywam, że sam mogę zmienić opinię gdy w takiej ankiecie zobaczę równorzędnego lub bardziej polecany model i jeszcze raz przeglądnę noty techniczne. Od dwóch lat analizuję dane katalogowe i na dziś swoje typowanie określiłem jak poniżej. Na większą łódkę zapewne dwa: elektryczny i wiatrowy.
Można kopiować i się dopisać lub autor pobawi się w ankietę w tym wypadku może już na bazie Waszych typów stworzyć jakiś obraz rynku w zakresie samosterów:
Akwen: śródlądzie "Bałtyk" większe

Typ: ST2000+/7,1
Pozdrawiam
_________________
Więc żygluj, żygluj, żygluj, żygluj jak cholera, pamiętaj tylko gdzie jacht ma dziób;)
 
     
~temporalis 
Wilk morski



Pomógł: 27 razy
Wiek: 48
Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 582
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2009-03-05, 22:31   

sp2hfh napisał/a:
Ten Twój samoster wygląda "bojowo". Moja łódka ma 7m głęboki kil i ster na pawęży. Widzę ster jest na pawęzy. Cz

To jest fotka łódki 6 metrowej z kilem i sterem na pawęży i .... samosterem wiatrowym.

 
     
~konto usunięte 
Admirał



Pomógł: 94 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 1455
Wysłany: 2009-03-07, 02:20   

boSmann napisał/a:
A tak z pewną nieśmiałością zapytam :oops:
Dlaczego wszyscy myślą o elektronicznym a nikt nie chce samosteru wiatrowego?
Ze względu na gabaryt, ciężar, cenę?
Czy wiatrowy nie jest bardziej przyjazny dla żaglówki?
----
Serio pytam


Ja nie znam uniwersalnej odpowiedzi...
Ale znalazłem to:
http://www.czartery-jacht...ia/samoster.htm
Może się przyda komu ;-)
_________________
Jaromir Rowiński
Na swój użytek uważam, że wypowiedzi podpisane własnym imieniem są bardziej wiarygodne niż te podpisane "nickiem" czy też "ksywką".
 
     
~jedrek 
Kapitan


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 290
Wysłany: 2009-03-17, 02:54   

ten samoster na zdjeciu,to Windpilot-,Pacific light,waga 13 kg,na jachty do 9m,niemiecki wyrob ale chyba mieszna narodowosciowo ekipa konstrukcyjna.cena ok.2000 Eu,jego wiekszy brat w przeskoku z NZ na Hawaje spisywal sie wysmienicie.przy 1*B lekki jacht 35 stopowy rowniez nie ma problemow z utrzymaniem kursu.
jest to droba sprawa,ale sprytnych majsterkowiczow na tym forum nie brakuje,jak zauwazylem . ;)
 
     
krzysztofr 
Szczur lądowy ;)


Wiek: 51
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 4
Wysłany: 2009-03-23, 17:41   

Witam dziękuje za waszą pomoc.Kupiłem raymarine st2000 an targach w Warszawie do tego dokupiłem wiatromierz nasa target 2 sprzedawca zapewnił mie że będe mógł go podłączyć do autopilota niestety niewiem jak to zrobić ,nie widzę żadnego wyjscia na tym wiatromierzu. Napiszcie czy musze coś dokupić aby je połączyć czy nieda się tego zrobic ,porsze o szybką odpowiedz bo zostało mi nie duzo czasu na jego odesłanie
 
     
~sp2hfh 
Kapitan


Pomógł: 13 razy
Wiek: 58
Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 450
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-03-23, 19:19   

Witam,
obawiam się, ze nie da się podłączyć wiatromierza NASA TARGET do st2000. Poczytałem instrukcję i opis tego wiatromierza. To że on ma napisane NMEA oznacza po prostu że sygnał z czujnika do wskaźnika jest przekazywany właśnie w tym protokóle. Taki wiatromierz ma kolega na swojej łodzi ( już go nawet kiedyś naprawiałem po jakimś dalekim piorunie :sad2: ) ale nie pamiętam aby miał wyjście na zewnątrz na inne instrumenty pracujące w NMEA.
W załączeniu fragment protokółu NMEA 10183 zawierający opis przekazywania informacji o wietrze.
Ale poczekaj na opinie tych co mają ten wiatromierz. Mogę po prostu nie mięć racji :notrust:

***************
Trochę się zastanowiłem. Może wypiąć przewód z czujnika a następnie rozdzielić go na dwa urządzenia połączone równolegle - jeden to byłby wskaźnik wiatromierza a drugi autopilot. Zgodnie z zasadą w systemie byłby tylko jeden nadajnik. Problem pojawił by się gdybyś zechciał do tego podłączyć jeszcze GPS. Na rynku można trafić na specjalne interfejsy które łączą ze sobą kilka nadajników.
_________________
Mariusz
 
     
~jedrek 
Kapitan


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 290
Wysłany: 2009-03-24, 05:45   

Mieszkam poza Europa i taki witrromierz nie jest mi znany (moze znana firma robi swoj produkt pod rozna nazwa w zaleznosci od kraju),ale to nie jest w tej chwili istotne.Chodzi o to,ze do tego typu urzadzen (aby wspolpracowaly) potrzebny jest komputer pokladowy,czyli upraszczajac -skrzynka dzieki ktorej czy to poprzez kompas,wiatromierz czy GPS po przeslaniu info zostanie wykorzystany do prowadzenia lodki wlasnie Twoim autopilotem.
Nie sadze,ze produkowane sa tego typu urzadzenia z wbudowanym komputerem .
Tak czy inaczej ,tam gdzie kupiles wroc i masz trzy mozliwosci;sprzedawca pokarze Ci jak to ma wspolpracowac co sprzedal.Druga mozliwosc zaoferuje Ci dokupienie tegosz komputerka pokladowego (i moze cos wytlumaczy :wecko: )lub po prostu oddasz co uznasz za stosowne.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

LINKI








WSPÓŁPRACA


Dopłynąć do Marzeń

Zew Oceanu

Klub Morski Sailing Whale

SAILBOOK.pl - Twoja przystań internetowa

INFORMACJA
Sailforum uży­wa obiek­tów cookies - ciasteczek.
Cookies wy­ko­rzys­ty­wa­ne są do ob­słu­gi sesji, bez­pie­czeń­stwa i zwięk­sze­nia wy­go­dy przy lo­go­wa­niu się do ser­wisu. Umoż­li­wiają "zapa­mię­ty­wanie" usta­wień i pre­fe­ren­cji użyt­kow­nika. Infor­ma­cje te wyko­rzys­ty­wa­ne są tylko i wy­łącz­nie w ce­lu właś­ci­we­go funk­cjo­no­wa­nia forum.
Dal­sze ko­rzys­ta­nie z na­szej stro­ny inter­ne­to­wej, bez zmia­ny usta­wień prze­glą­dar­ki inter­ne­to­wej oz­na­cza za­ak­cep­to­wa­nie sto­so­wa­nia cookies.